Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Antek - streszczenie

Oczywiście, jak przystało na małego odkrywcę, Antek wypytuje się o szczegóły pobliskich pastuchów, od których dowiaduje się „naprzód o tym, że na skrzydła dmucha wiater i kręci nimi jak liśćmi. Dalej o tym, że w wiatraku miele się zboże na mąkę, i nareszcie o tym, że przy wiatraku siedzi młynarz, co żonę bije, a taki jest mądry, że wie, jakim sposobem ze spichrzów wyprowadza się szczury”.

Chłopiec bardzo przeżywa to doświadczenie. Wraca do domu i od tej pory nie przestaje myśleć o wiatrakach. Podczas pracy na polu wśród świń nieustannie majsterkuje przy patykach, które struże i układa na kształt właśnie wiatraka, nawet „wybudował mały wiatraczek, który na wietrze obracał mu się tak jak tamten za Wisłą. Cóż to była za radość! Teraz brakowało Antkowi tylko żony, żeby mógł ją bić, i już byłby z niego prawdziwy młynarz!”. Tak oto Antek „pracuje efektywnie” do dziesiątego roku życia. Wtedy nadchodzi drobny przełom. Jego ojciec ginie w lesie, przywalony drzewem, natomiast na świat przychodzi trzeci z rodzeństwa, Wojtek.

Ponieważ matka-wdowa musi odtąd przejąć na swe barki niemal wszystkie dotychczasowe obowiązki ojca, tj. żywiciela rodziny, toteż sprawami typowo domowymi, takimi jak sprzątanie czy gotowanie, zajmuje się Rozalia i wychodzi jej to bardzo dobrze. Ponadto matka, która nie ufa Antkowi, gdyż wie, jaki jest on rozkojarzony na polu i wiecznie zajęty swymi myślami, będący z głową w chmurach, posyła dziewczynkę razem z nimi, aby wspólnie pilnowali stad.

Jednak nie uważa, by było to rozwiązanie na dłuższą metę, bo co to bowiem za mężczyzna wyrośnie z jej najstarszego syna, jeżeli już teraz nie umie się odnaleźć w gospodarstwie: „Co ja pocznę, nieszczęsna, z tym Antkiem odmieńcem? Ani to w chacie nic nie zrobi, ani była doglądnie, ino wciąż kraje te patyki, jakby co w niego